Lipcowe upały, które powróciły pod koniec naszych warsztatów przypomniały nam, że trwają wakacje. Wszyscy o tym zapomnieli w ferworze przygotowań do Wielkiego Finału. Gorączka, w pogodzie i w teatrze, zaczęła się już w sobotę, gdy całą grupą, w przeróżnych przebraniach, z transparentami i innymi rekwizytami, przy wtórze bicia w bębny, poszliśmy z teatru na Stary Rynek. Tam grupa Pani Elizy przedstawiła śmieszną, a jednocześnie i skłaniającą do refleksji historię z życia ulicznego. Zgromadził się wokół nas spory tłumek zaciekawionych przechodniów. I o to chodziło!
W niedzielę, wystrojeni na galowo, w ostatniej chwili przećwiczyliśmy jeszcze naszą
przedpremierową prezentację. I zaczęło się! Dzwonki zaprosiły publiczność na widownię. Zgasło światło na widowni. Na scenie pojawił się Pan Dyrektor, powitał gości i zaprosił nas do prezentacji. Choć wiele razy w czasie warsztatów występowaliśmy publicznie, stawaliśmy przed mikrofonami i kamerami telewizyjnymi, dopadła nas trema. Ale tylko na chwilę. Wszystko poszło gładko. Publiczność nagrodziła nas brawami. To było bardzo przyjemne! Potem nasi koledzy z grupy aktorskiej zaprezentowali przedstawienie „Dziób w dziób”. Im także poszło świetnie. Po zakończeniu przedstawienia publiczność kilka razy brawami wywoływała ich na scenę!
Przyszła chwila rozstania. Na pamiątkę warsztatów instruktorzy wręczyli wszystkim dyplomy, a Pani Dorotka różne teatralne gadżety. Pożegnaliśmy się w teatralnej kawiarence przy z wielkim torcie z napisem „ Warsztaty Teatralne Lato w Teatrze”. Pochwaliła nas, za talenty i pracowitość, obecna na premierze, Pani Wiceprezydent Łomży Agnieszka Muzyk. Razem z Panem Dyrektorem zapowiedzieli, że przy teatrze powstanie stałe centrum pracy artystycznej z dziećmi i młodzieżą. Czyli takie warsztaty, trwające cały rok!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz