Relacja Domi
Dziś po dłuższej przerwie piszę relację z warsztatów, co
bardzo mnie cieszy. Brak moich wpisów był spowodowany tym, że wspieram grupę
aktorską grając jedną z kocic. Niestety dziewczyna, która ją grała zrezygnowała
i ktoś musiał ją zastąpić, więc padło na mnie. Cieszy mnie to, dzięki temu mam
styczność z innym teatrem, niż tym, w którym gram zazwyczaj. Ale dość
wspominania, czemu nie pisałam. Skupmy się na dzisiejszym dniu. Razem z całą
redakcją wybraliśmy się na mały spacerek po okolicy Starego Rynku. Spowodowane
to było tym, że musieliśmy zaprosić ludzi z różnych ważnych urzędów miasta.
Było to ciekawe, ponieważ dzięki temu mogliśmy pozbyć się nieśmiałości, jeżeli
chodzi o występy przed ludźmi, nawet jeżeli była to jedna lub dwie osoby. Będąc
w telewizji Narew załapaliśmy się na mały wywiad, dzięki któremu mogliśmy
zaprosić mieszkańców Łomży na spektakl „Dziób w dziób”. To nie był jednak
koniec atrakcji. Będą w ratuszu mieliśmy okazję odbyć małą pogawędkę z panem prezydentem
oraz panią wiceprezydent. Po wszystkim wybraliśmy się na pizzę, przy której
mogliśmy trochę odpocząć i nabrać sił do dalszej pracy. Ostatnie dni warsztatów będą dla nas najbardziej
pracowite, ale jednak jest to warte swojej ceny.
Do napisania
Domi
Relacja Julki
Naszym głównym zadaniem na dzisiejszy dzień było rozdanie
zaproszeń na nasz spektakl „Dziób w dziób”. Spacerowaliśmy po Starym Rynku,
kierując się do różnych urzędów miasta. Najgorsze było pierwsze dostarczenie
listu, ponieważ nie dogadaliśmy się wcześniej i mieliśmy problem z wybraniem
„posłańca”. Jednak za każdym następnym razem było coraz lepiej. Przy okazji
załapaliśmy się na nagranie w telewizji Narew i zaprosiliśmy wszystkich
mieszkańców Łomży. W ratuszu ucięliśmy sobie pogawędkę z panem prezydentem oraz
panią wiceprezydent. Po skończonym dostarczaniu listów wypoczęliśmy przy
przepysznej pizzy. Wróciliśmy do teatru nasyceni i szczęśliwi.
Julka odmeldowuje się
Relacja Mateusza
Dzisiejszego dnia wybraliśmy się do miasta, aby zaprosić ważne osoby na nasz spektakl. Najpierw poszliśmy do pani starosty
,ale niestety jej nie było i zaproszenie wyręczyliśmy panu wicestaroście.
Następnie poszliśmy do redakcji portalu 4lomza ,gdzie niestety znowu nie było
panów ,ale zaproszenia przekazaliśmy innemu panu. Potem poszliśmy do Wydziału Kultury na ulicy
Farnej. Następnie do telewizji Narew, w której wystąpiliśmy przed kamerą, zapraszając mieszkańców Łomży na premierę spektaklu ,,Dziób w dziób”. I na
koniec poszliśmy do ratusza ,gdzie wyręczyliśmy zaproszenie samemu panu
Prezydentowi i porozmawialiśmy z nim dłuższą chwilkę. Potem poszliśmy do pani
wiceprezydent Agnieszki Muzyk, u której
była równie przyjemna wizyta, jak i u
pana Prezydenta. Po wszystkim poszliśmy na pizzę.
Relacja Julii
Dziś wybraliśmy się do wielu miejsc aby zaprosić znane osoby
na przedstawienie ,,Dziób w dziób”. Najpierw zaszliśmy do Pani Starosty naszego
powiatu, ale niestety Pani nie było więc zaproszenie przekazaliśmy Panu Wicestaroście.
Gdy wyszliśmy, Pani Maria zaproponowała nam pizzę, gdy wszystko rozniesiemy. Zaczęliśmy się
zastanawiać, jaką pizzę wybrać. Dalej
byliśmy w redakcji 4 Łomża. Następnie
trafiliśmy do Telewizji Narew, gdzie zaproponowali nam nakręcenie zaproszenia
na całą Łomżę, oczywiście przyjęliśmy propozycję i po jakiejś godzinie już to
było w telewizji. Tuż obok był ratusz, gdzie zanieśliśmy zaproszenia dla
radnych, a potem przyjął nas Pan Mariusz
Chrzanowski, prezydent miasta Łomży. W
czasie rozmowy z Panem prezydentem pani sekretarka przyniosła nam szklanki i
napoje oraz tacę z ciastkami i cukierkami. Po krótkiej rozmowie obdarował nas
prezentami, a Doradca Pana Prezydenta zaprowadził nas do Pani Sekretarz i Pani
Skarbnik. Następnie wybraliśmy się z zaproszeniem do Pani Wiceprezydent
Agnieszki Muzyk. Z większością tych osób
mogliśmy sobie zrobić zdjęcie, które można oglądać w Galerii naszego bloga. W
drodze powrotnej zaszliśmy na pizzę do pizzerni Diavolo. Po powrocie
obejrzeliśmy naszą reklamę w z TV Narew. I w podsumowaniu, ten dzień był jednym z lepszych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz