-Jakie są podstawowe rodzaje lalek?
-Po pierwsze pacynka,
lalka którą się wkłada na dłoń, coś w rodzaju rękawiczki. Druga jest
kukła, czyli po prostu lalka na kiju, najprostsza. Następna jest sycylijka,
gdzie pręt lub kij jest wbity „od góry”. Myślę, że w naszym magazynie
teatralnym jest stosunkowo najwięcej takich lalek.
Najbardziej skomplikowana jest marionetka, którą porusza się za pomocą
sznurków. Poza tym jest jeszcze jawajka, w jej przypadku rękę wkłada się do
środka, ma więcej możliwości ruchu, nie spotyka się jej często.
-Jak długo można robić, na przykład marionetkę?
-Marionetka jest w zasadzie najtrudniejsza, trzeba ją
najpierw zaprojektować, następnie wyrzeźbić, pomalować i dołączyć sznurki.
Gdybyśmy się skupili tylko na jednej, no może byśmy byli w stanie ją zrobić w
ciągu dwóch tygodni. Przeważnie nad scenografią do jednej sztuki pracujemy od
dwóch do czterech miesięcy.
-Skąd czerpie Pan inspirację, aby stworzyć takie małe cuda?
-Po pierwsze scenariusz przedstawienia, zwykle po nim rodzi
się już jakaś myśl w głowie. Po drugie, reżyser
również ma już swoją wizę. Można się także odnosić do literatury. Jeśli sztuka dzieje się w konkretnych
czasach, to możemy wzorować się na tamtejszej modzie, stylu ubierania
poszczególnych warstw społecznych.
-Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała
Julka, lat 14
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz